Obserwatorzy

MOJA PIERWSZA PALETA KOLORÓWKI

Cześć  wszystkim,

Dzisiaj pokażę  Wam  moją  pierwszą  paletę  kolorówkę.

Nigdy  wcześniej nie potrzebowałam  tylu  kolorów  cieni , błyszczyków, różów, podkładów i pudrów.


Miłą  niespodziankę  zrobił  mi  mój  mąż  i  przywiózł  mi z Niemiec  paletę  rozkładaną na  rocznicę  ślubu.


Moje zdziwienie sięgnęło zenitu jak on zdecydowany przeciwnik zbyt wielu kosmetyków kupuje coś takiego swojej  żonie. Ale widocznie gusta się  zmieniają


Paletka jest rozkładana i posiada  2 róże, 3  podkłady , 3 pudry, 8 błyszczyków i 10 cieni do powiek.


Wiem , że może to nie jest markowa  paleta ale wyprodukowana w Wiesbaden w Niemczech więc  myślę  że  jakoś  się sprawdzi....


Oto jej  zdjęcia:











Mnie się tam podoba, a jeszcze bardziej mnie cieszy , że to prezent od męża.

Pozdrawiam

Arletunialalunia

10 komentarzy:

  1. No no taki mąż kochany.... ile kombinacji makijażowych daje Ci ten zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że dużo ale ja narazie raczkuje w tym temacie:)

      Usuń
  2. Najważniejsze to miły gest męża!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bym Ci polecała paletkę ze Sleeka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe co z niej wyczarujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Paletka transformers ;) Świetny prezent :))

    OdpowiedzUsuń